10 lut 2016

Trzy wiersze Krzysztofa Tomanka


***
świat zaczynał się kiedyś na trawniku
przed domem.
bezwiednie mijaliśmy się na jego progu
patrząc sobie w twarz,
i nie musiałem
w zapalczywości,
a może raczej w trwodze
paść się
każdym
trafionym
słowem
o tobie.

jest miejsce spotkań w moich ustach
na kształt celnego wyrazu ciebie.
jest nieużyte, puste.
czasowo dane piersiom twym w dzierżawę.





***
wchodzimy sobie w słowa,
aż kołdra robi się krótsza
a buty trzeba zostawiać na śniegu,

stopy
zanurzyć w wodę.

w chłodnej blisko pod taflą musi być cmentarz.
ocierasz się tam o smugi
i drążnie po liściach.
(w deszczu mijamy je ze słyszenia).


***
skarpy wzdłuż zamarzniętego jeziora
układają wobec siebie opowieść.
najlepiej widać ją z drugiego brzegu.
(krawędź stągwi przez którą przebiera woda.)

dzieci są w niej zawsze dużo niższe
i zawsze na łyżwach.
bez strachu na otwartym,
lekko ubrane jak tych czworo
tam na dole
- bliźniaczo innych.

końcem czerwca bywa tu tak gorąco,
goście są pijani,
młoda depcze sobie po sukni.


Krzysztof Tomanek, Zaimek tutaj, Tarnowskie Góry 2011


Krzysztof Tomanek - debiutował w 2009 roku na łamach olsztyńskiego "Portretu". Jego teksty ponadto prezentowane były w miesięczniku „Śląsk”, na stronach internetowych „Odry”, „ProArte”, w kwartalniku literackim „Szafa” a także licznych antologiach i na antenie Polskiego Radia. Znalazł się w gronie laureatów kilku ogólnopolskich konkursów poetyckich m.in.: OKP im. Zbigniewa Herberta i Tyskiego Lata Poetyckiego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuje za odwiedziny i komentarze