9 maj 2013

New Romantic – styl, który stworzył lata 80



Muzyka New Romantic dość krótko królowała na scenie muzycznej początku lat 80. XX wieku. Trudno dziś zupełnie jednoznacznie i bezspornie określić czym był ten efemeryczny styl. Z pewnością jednak, odcisnął swoje wyraźne piętno na muzyce i modzie całej dekady.

Narodziny stylu miały miejsce w londyńskich klubach końca lat 70. XX wieku. Była to subkultura będąca konglomeratem określonej muzyki, tekstów, mody a nawet stylu życia. Samo określenie z czasem nabrało pejoratywnego i ironicznego zabarwienia, przyczyniając się do błędnych skojarzeń i opinii na temat tego zjawiska kultury.

Skąd wzięło się New Romantic?


New Romantic nie było wymysłem kreatorów trendów, ale raczej faktyczną potrzebą części młodzieży w końcu lat 70. Rewolucja punkowa zmiotła ze scen i list przebojów inne style muzyczne, nie pozostawiając większej alternatywy. Młodzież nie zainteresowana lub znudzona dominacją punk rocka szukała czegoś odmiennego, lżejszego i bardziej różnorodnego. Nie wszyscy chcieli się buntować i okazywać ciągłą frustrację brakiem perspektyw. Wielu poszukiwało po prostu dobrej zabawy, oddechu po ciężkim dniu, a do tego potrzebna była odpowiednia muzyka. Istniały wprawdzie taneczne rytmy pochodzące ze Stanów Zjednoczonych, ale poszukiwano nowego, świeżego i przede wszystkim, własnego stylu. 

Pierwotnie zatem w londyńskich klubach Billy’s i Blitz, będących matecznikiem New Romantic, grano utwory Davida Bowiego i Roxy Music – reprezentantów glam rocka lat 70. Z drugiej strony, szeroko prezentowano również kompozycje grupy Krafwerk – niemieckich prekursorów muzyki elektronicznej. Z wolna kształtowało się wpływowe środowisko, które wkrótce miało dać początek nowemu zjawisku. 

Photo credit: alice_bag / Foter / CC BY-NC-ND

Jutro należy do nas 


Osobą, którą śmiało można nazwać jednym z prekursorów zjawiska był Steve Strange – muzyk, projektant mody i szef klubów muzycznych. Z jego inicjatywy powstała studyjna formacja Visage, pierwsza grająca nową muzykę. Brzmienie New Romantic oparte było zasadniczo o syntezator, instrument dotychczas wręcz zakazany w szeroko rozumianej muzyce rockowej. Tworzone w ten sposób kompozycje brzmiały bardzo nowocześnie i ożywczo. Zarazem nie była to muzyka jednorodna, gdyż poza znacznymi wpływami muzyki tanecznej, zawierała w sobie prekursorskie elementy nowych odmian popu i rocka. Z tego m.in. względu, nowy nurt początkowo nie posiadał nazwy lub określany był doraźnie: electro – popem, futurystycznym rockiem czy nawet techno – rockiem. Muzyka nacechowana znaczną dawką nostalgii, smutku i tęsknoty okraszona została tajemniczymi, wieloznacznymi czy melancholijnymi tekstami.

 Całość prezentowała się stosunkowo niebanalnie, wykazując się specyficznym, chłodnym, nierzadko zdystansowanym klimatem i subtelnym smakiem. Niezwykle dużą rolę w popularności New Romantic odegrała moda, która w przeciwieństwie do szarości punk rocka epatowała kolorami, oryginalnymi strojami oraz nierzadko wymyślnym makijażem. Noworomantyczny styl nie akceptował w zasadzie żadnych ograniczeń w kreacji własnego wizerunku. Taka postawa wynikała z niechęci do punk rocka, który dla prekursorów stylu wydawał się zbyt zuniformizowany i jednostronny. W New Romantic polityka została odrzucona, liczyła się tylko dobra zabawa, indywidualny image oraz manifestowanie odrębności, nie nastawione jednak na niszczenie czegokolwiek czy przeciwko komuś. W opozycji do dekadenckiego hasła punków „no future”, miłośnicy nowej mody wyznawali hasło „jutro należy do nas”, czym wyrażali pogląd na życie, hedonizm i pozytywne spojrzenie na świat.

 A Flock of Seagulls

Muzyka i styl New Romantic

 

Muzykę New Romantic można nazwać prekursorską w aspekcie otwarcia syntezatorów dla muzyki rockowej. Zarazem w brzmieniu ówczesnych formacji odnaleźć można miękko brzmiące gitary (A Flock of Seagulls), jak i echa wpływów innej muzyki nowofalowej. Część artystów zaliczanych do grona wykonawców New Romantic (np.Ultravox) nie lubiło tego określenia, traktując jako etykietkę nadaną przez dziennikarzy. Jeszcze inni z czasem „weszli” w ramy stylu, nagrywając płyty zgodne z duchem popularnego trendu. Za kanoniczne utwory, które w pełni oddają charakter New Romantic można uznać „Fade to grey” Visage oraz „Vienna” Ultravox. „Fade to grey” znakomicie łączy w sobie tajemniczy tekst po części śpiewany po francusku z zimną, syntezatorową muzyką. Z kolei utwór „Vienna”, nagrany z udziałem fortepianu i skrzypiec, pochodzi z albumu o tej samej nazwie, który uzyskał status „Biblii New Romantic”.  Czysto syntezatorową i taneczną wersję New Romantic prezentowali tacy wykonawcy jak Gary Numan („Cars”) czy Visage. Bardziej klimatyczna i tajemnicza muzyka instrumentalna była dziełem Johna Foxxa („The Garden”), pierwszego lidera Ultravox. Grupa Duran Duran („Planet Earth”, „Save a prayer”) była z kolei najbardziej kolorową i modną grupą z rosnącymi wpływami popu. Znaczny wkład muzyczny w bogactwo stylu wniósł również zespół OMD („Maid of Orlean”, „Souvenir”). The Human League („Don’t you want me”) za sprawą płyty „Dare!”, stali się najpopularniejszym reprezentantem tanecznej wersji New Romantic. Najbardziej oryginalne brzmienie było udziałem grupy Ultravox („Hymn”, „Dancing with tears in my eyes”), na czele z charyzmatycznym wokalistą Midge’m Ure’m. Nie można również pominąć grupy Talk Talk, która z czasem zmieniła styl i stała się prekursorem PostRocka. Duże sukcesy nowy styl święcił również w Australii za sprawą zespołów Icehouse („Hey, little girl”) i Pseudo Echo. 

W Niemczech tryumfy odnosiła grupa Alphaville ( „Forever young”, „Big In Japan”), oraz zimniej brzmiący Wolfsheim.(„Kein zuruck”). Szczególną popularnością w Polsce cieszyła się formacja Classix Nouveaux („Never, never comes”), która nigdy nie zdobyła w Wielkiej Brytanii tak dużej popularności. Sukces w Polsce grupa zawdzięczała udanym koncertom w pierwszej połowie trudnych lat 80. a także charyzmie i image’u wokalisty, Sala Solo. Fragmenty występów zostały utrwalone w filmie Pawła Karpińskiego „To tylko rock”. Przy okazji prezentacji grup New Romantic można zauważyć, iż dodatkową cechą stylu było znaczne zamiłowanie do francusko brzmiących nazw.

Teledyski New Romantic


Wielka popularność nowego stylu zbiegła się początkami stacji MTV, co zaowocowało klimatycznymi teledyskami. Klipy noworomantycznych gwiazd były zgodne z wytycznymi stylu i cechowały się ciekawymi pomysłami, tajemniczą scenerią czy feerią mody. Teledysk do utworu „Fade to grey” mógłby posłużyć za instruktaż dla przygotowania odpowiedniego makijażu. Z kolei klip do utworu „Vienna” charakteryzował się tajemniczą dekadencją, zabytkowymi budowlami i posągami Wiednia, mgłą i mrokiem chłodnej nocy. Doskonałą wizytówką stylu jest również teledysk do utworu „Maid of Orlean” grupy OMD, nawiązujący do legendy o Joannie D’Arc. Najbardziej oryginalne były jednak teledyski grupy Duran Duran, a dwa z nich „The Chauffeur” i „Girls on film” zostały nawet poddane cenzurze. Pierwszy z nich jest elegancką, czarno-białą historią o dwóch kobietach, pełną erotyzmu, fetyszów i zmysłowego tańca, zrealizowaną przez znanego twórcę filmów animowanych – Ian’a Emesa. 

W pamięci miłośników teledysków poznaje też klip do utworu „It’s my life” Talk Talk z dziką przyrodą w tle. Piosenkę po latach z sukcesem nagrał ponownie zespół No Doubt. Artyzm i pomysłowość wideoklipów przy udziale światowego zasięgu MTV, miały znaczny wpływ na popularność nurtu na całym świecie.


The Human League

New Romantic w Polsce


            Styl New Romantic dotarł do Polski w czasie, gdy na Zachodzie był już praktycznie na wymarciu, co było spowodowane opóźnieniem z docieraniem do nas najnowszych trendów. Trudno zatem ściśle mówić o grupach grających New Romantic w Polsce. Niemniej muzycznie i stylistycznie w zbliżony sposób grał zespół Kombi (od trzeciej płyty „Nowy Rozdział” wydanej w 1984 roku). Szczególnie instrumentalne utwory Sławomira Łosowskiego jak np. „Taniec w słońcu” czy „Wspomnienie z pleneru”, oddawały klimat trendu. W 1984 roku zadebiutował również zespół Klincz, którego instrumentalny utwór „Latarnik” nie odbiegał od najlepszych dokonań zagranicznych wykonawców. 

Innym przedstawicielem na polskiej scenie był śpiewający niskim głosem Kapitan Nemo z największym przebojem „Twoja Lorelei”. Ciekawostką pozostaje fakt, że chyba pierwszym wykonawcą utworu zbliżonego stylistycznie do New Romantic, była grupa 2 plus jeden, wcześniej kojarzona z odmienną muzyką. Piosenka „Super szczur” będąca aluzją do stanu wojennego wydana została na albumie „Bez limitu” z 1983 roku. Również stylistyka teledysku bliska była wzorcom noworomantycznym.

Kres i spuścizna


Za kres New Romantic, rozumianego jako trend kulturowo – muzyczny, przyjmuje się lata 1983/84. Styl wygasł z przyczyn naturalnych – minął pierwotny zachwyt a i możliwości rozwoju okazały się być ograniczone. Z czasem styl trudno było odróżnić od popularnego synth – popu, tym bardziej, że fachowcy od marketingu każdej muzyce opartej o syntezatory nadawali etykietę „New Romantic”. Sam styl nie miał szans zaistnieć jako odrębny gatunek muzyczny. Okazał się jednak całkiem wpływową efemerydą, dając początek europejskiej scenie tanecznej. Syntezator stał się naturalnym i powszechnym instrumentem, używanym znacznie śmielej obok dźwięku gitary czy basu. 

Moda New Romantic oddziaływała na całą dekadę lat 80., przez co pozostały w pamięci jako epoka kolorowej zabawy, szalonych strojów i fryzur. Niemniej w sferze muzycznej po New Romantic pozostało wiele dobrych płyt i utworów, które przetrwały próbę czasu. Obecnie tryumfy święci duet La Roux (znów francuska nazwa), którego wokalistka nosi fantazyjną fryzurę i kolorowe stroje a muzyka zdradza silne inspiracje dźwiękiem syntezatorów lat 80. Można zatem powiedzieć – New Romantic wiecznie żywe.

Źródła:
http://mojtopwszechczasow.blogspot.com/2012/05/new-romantic-top-79-70.html
romantic-synthesis.blog.onet.pl

3 komentarze:

  1. Bardzo fajny wpis powrót do lat 80 przypomina się wiele rzeczy muzyka wtedy była jaka była ale i tak wspomnienia pozostają. Muzyka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Był to bardzo ciekawy gatunek muzyczny, lecz niestety zagościł na krótko, jednak lubię czasami wrócić do takich zespołów jak Duran Duran, Visage, czy ABC.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również wracam co jakiś czas do przesłuchiwania tego gatunku, był świetny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze