26 sty 2011

pogranicze w ogniu

Pewien stary wierszyk, którego już tyle z czasem ubyło, że stał się miniaturką...


Chodź, pokaże ci miejsce 
gdzie dojrzewają dziewczęta, zobaczysz
jak zapuszczają się włosami pomiędzy
nieprzystosowane palce chłopców

ale nie otwieraj tego
szarpnięciem , bo wszystko zniknie 
jak oddech odklejony od szyby

2 komentarze:

  1. ale powiem Tobie, ze te cięcia dobrze mu zrobiły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o na pewno, została sama istota, clou ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny i komentarze